- Czy w moim domu mogłoby być miejsce dla dziecka, które nie może mieszkać ze swoimi rodzicami?
- Czy potrafiłbym/potrafiłabym otoczyć opieką kogoś, kto potrzebuje bezpieczeństwa i bliskości?
- Czy mam w sobie cierpliwość, by czekać na uśmiech i zaufanie, które nie pojawią się od razu?
- Czy jestem gotowy/gotowa dzielić codzienność z dzieckiem, które może mieć trudną historię, ale ogromną potrzebę bycia kochanym?