W piątek, 20 marca 2026 r. po tygodniach przygotowań, rozmów, planowania i cichego zaangażowania wielu osób powstało coś pięknego… coś, co trudno zmierzyć, ale łatwo poczuć. To był dzień, w którym wszystko spotkało się w jednym miejscu ludzie, intencje i historie. Dzień, który nie kończy się wraz z jego zakończeniem, bo zostaje w relacjach, w pamięci i w tym, co budujemy dalej razem. Za tym, co robimy, stoi realne wsparcie i współpraca Miasta Bielsko-Biała oraz działania prowadzone przy wsparciu Rzecznika Praw Dziecka.
Odsłoniliśmy już szóste Drzewo Rodzicielstwa Zastępczego, mieszczącego się na terenie ogrodu Kawiarnii Klimczokówka (Zapora 100, 43-300 Bielsko-Biała). To właśnie tutaj, kilka tygodni po Biegu Mikołajkowym z Nadzieją – usiedliśmy razem z członkami Miejskiego Ośrodku Pomocy Społecznej w Bielsku-Białej, członkami Fundacji Nadzieja i Fundacji Grupy Kęty Dzieciom Podbeskidzia.
Podczas rozmowy padały różne pomysły o tym, jak możemy się wzajemnie wspierać, łączyć siły i robić więcej z myślą o tych, którzy najbardziej potrzebują stabilności i bliskości.
Z tej rozmowy zrodziła się konkretna decyzja. I to właśnie w tym miejscu, które już wcześniej połączyło ludzi wokół dobra, naturalnie pojawiła się przestrzeń dla kolejnego symbolu. Drzewa, które dziś przypomina, że współpraca naprawdę ma znaczenie. Przy nim można znaleźć specjalną tabliczkę z kodem QR, który prowadzi bezpośrednio do naszej strony. To zaproszenie, by zatrzymać się na chwilę, nawet w biegu i zajrzeć głębiej. Poznać, czym naprawdę jest Rodzicielstwo Zastępcze, jak wygląda w codzienności i jak wiele może zmienić – zarówno w życiu dziecka, jak i dorosłego.
A zaraz po tym… dzieci z Pieczy Zastępczej zostały zaproszone do świata, w którym wiosna zaczyna się od wyobraźni. Podczas warsztatów prowadzonych przez Leśne Przebudzenie tworzyły własne Marzanny ze skarbów znalezionych w łonie natury, a ich kukiełki były dowodem zimy, która odchodzi — i wiosny, która właśnie się zaczyna. W tych małych dłoniach powstawały małe arcydzieła. A kiedy Marzanny były gotowe, przyszedł czas na naukę wskrzeszania ognia. Z uważnością, pod okiem dorosłych, krok po kroku uczyły się, jak rozpalić płomień, który później ożywił duży słup drewna. I właśnie przy tym ogniu – ciepłym i wskrzeszonym wspólnymi siłami, piekliśmy kiełbaski i odstraszaliśmy zimę.
W tym samym czasie na terenie kawiarni podzieliliśmy się drożdżówką. Wyjątkową, taką, która ma swoją historię i serce. Drożdżówka „Podziel Się” powstała z myślą o domu, który jest ciepły, przytulny i zawsze otwarty dla drugiego człowieka. Pachnie jak chwile, które chce się zatrzymać na dłużej. Dla Gosi, wnuczki babci Broni i pomysłodawczyni to smak dzieciństwa i tych prostych momentów, kiedy wszystko było bliżej, spokojniej, bardziej razem. Jako pierwszy podzielił się nią Ksiądz Józef Walusiak, założyciel Fundacji Nadzieja wraz z Katarzyną Sitek, Przewodniczącą Zarządu Fundacji. I było w tym coś bardzo prawdziwego. Bo od jednego gestu często zaczyna się coś, co zatacza znacznie szersze kręgi. Jej zapach niesie ze sobą coś bardzo znajomego – przywołuje wspomnienia stołów, przy których nikt się nie spieszył. Rozmów, które płynęły same. Chwil, które nie potrzebowały nic więcej, żeby były ważne.
Podpisaliśmy list intencyjny, który otwiera przed nami nowe możliwości działania razem z Fundacją Nadzieja. To początek wspólnej drogi, w której łączymy doświadczenia, wrażliwość i realne działania, żeby robić więcej, mądrzej, bliżej ludzi i ich historii. Dzięki tej współpracy chcemy tworzyć projekty, które pozwalają lepiej zrozumieć Rodzicielstwo Zastępcze. Być bliżej tych, którzy się wahają, którzy potrzebują odpowiedzi, wsparcia albo po prostu impulsu, żeby zrobić pierwszy krok.
Już 18 kwietnia spotykamy się w Klimczokówce na pierwszej „Kawie z Podziel Się Domem”, czyli spokojnym, otwartym spotkaniu dla wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się więcej o Rodzicielstwie Zastępczym. Bez pośpiechu, bez zobowiązań, z przestrzenią na rozmowę, pytania i prawdziwe historie.
Jeśli ten temat gdzieś w Tobie jest, nawet bardzo cicho – to dobre miejsce, żeby dać mu chwilę uwagi.
Dziękujemy wszystkim za obecność!


