Są takie wydarzenia, podczas których nie chodzi wyłącznie o kilometry, wynik na mecie czy sportową rywalizację. Chodzi o ludzi. O emocje. O poczucie, że przez kilka godzin całe miasto może być razem i swoją energię skierować w stronę tych, którzy właśnie jej potrzebują.
Tak było 6 września 2026 roku w Bielsku-Białej podczas II Biegu KoBBiet.
Tego dnia kobieca energia miała wyjątkową moc. Setki uczestniczek, mnóstwo uśmiechów, rozmów, wzruszeń i sportowych emocji połączył jeden ważny cel. Tegoroczne wydarzenie, zorganizowane przez Bielsko-Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Fundację Strefa Kobiet Bielsko-Biała, wspierało dzieci w spektrum autyzmu.
I właśnie dlatego nie mogło zabraknąć tam także projektu „Podziel się domem”, reprezentowanego przez Fundację Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia oraz Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.
Bo czasami po prostu czujemy, że musimy być w danym miejscu.
Pobiegłyśmy razem. Ale przede wszystkim razem pomagałyśmy
Bieg ma w sobie coś niezwykłego. Każda osoba staje na starcie z własną historią, własną motywacją, swoim tempem i własnym celem. A jednak po chwili wszyscy poruszają się w jednym kierunku.
Podobnie jest z pomaganiem.
Możemy działać w różnych organizacjach, pracować w różnych miejscach, mieć inne doświadczenia i możliwości. Możemy pomagać na wiele sposobów. Ale kiedy potrafimy połączyć siły wokół wspólnego celu, pojedyncze gesty zaczynają tworzyć coś znacznie większego.
Właśnie o tym od początku jest projekt „Podziel się domem”.
Dlatego obecność Fundacji Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej podczas II Biegu KoBBiet była czymś więcej niż udziałem w kolejnym miejskim wydarzeniu. Była naturalnym przedłużeniem idei, która mówi, że dobro ma największą wartość wtedy, kiedy zaczyna krążyć między ludźmi.
6 września naprawdę było to widać.
Na trasie. Wśród kibicujących. W rozmowach. W uśmiechach uczestniczek. W osobach zaangażowanych w organizację wydarzenia. W tych, którzy przyszli pobiec, ale również w tych, którzy przyszli po prostu być razem.

II Bieg KoBBiet pokazał też coś, o czym warto mówić głośno: pomaganie nie zawsze musi mieć poważną, oficjalną oprawę.
Może mieć na sobie sportową koszulkę. Może mieć numer startowy przypięty do ubrania. Może być głośne, kolorowe, pełne śmiechu i dobrej energii. Może zacząć się od decyzji: „biegnę”, a skończyć na realnym wsparciu dla drugiego człowieka.
Tym razem ta energia została skierowana w stronę dzieci w spektrum autyzmu. I właśnie świadomość celu nadawała całemu wydarzeniu dodatkowy wymiar. Za każdym pokonanym kilometrem stało coś więcej niż sport.
Stała uważność na potrzeby dzieci i ich rodzin.
Mamy jeszcze jeden, naprawdę wyjątkowy powód do dumy. Podczas II Biegu KoBBiet zwyciężyliśmy w kategorii „Najliczniejsza grupa”!
To wyróżnienie znaczy dla nas znacznie więcej niż miejsce na podium. Pokazuje coś, co w projekcie „Podziel się domem” jest dla nas niezwykle ważne: potrafimy się jednoczyć. Kiedy pojawia się dobry cel, umiemy zebrać się razem, zmobilizować i stworzyć grupę ludzi, którzy chcą być częścią czegoś większego.
Każda osoba, która 6 września stanęła z nami na starcie, dołożyła do tego zwycięstwa swoją obecność, energię i serce. Dlatego tytuł Najliczniejszej grupy jest dla nas przede wszystkim wspólnym sukcesem i pięknym symbolem tego, jak wiele możemy zrobić razem.
Jesteśmy ogromnie dumni. Z naszej grupy, z tej mobilizacji i z tego, że było nas tak wielu. Bo tego dnia po raz kolejny przekonaliśmy się, że „Podziel się domem” to nie tylko nazwa projektu. To ludzie, którzy naprawdę potrafią być razem, kiedy jest po co.
Dobro działa najlepiej wtedy, kiedy się nim dzielimy
Nazwa naszego projektu nie jest przypadkowa.
Podziel się domem.
Nie zatrzymuj go dla siebie. Podaj dalej. Daj komuś swój czas. Zainteresowanie. Wiedzę. Możliwości. Obecność. Pomysł. Pomocną dłoń.
Czasami wielkie zmiany zaczynają się właśnie od małych gestów.
Dlatego tak ważne są wydarzenia takie jak Bieg KoBBiet. Pokazują, że wokół ważnej społecznie sprawy można zgromadzić ludzi nie tylko poprzez mówienie o problemach, ale również poprzez radość, ruch, spotkanie i wspólne przeżywanie czegoś dobrego.
Tego dnia Bielsko-Biała miała w sobie ogromną energię.
Energię kobiet, które wystartowały.
Energię osób, które im kibicowały.
Energię organizatorów, partnerów, wolontariuszy i wszystkich tych, którzy dołożyli swoją część do wydarzenia.
I wreszcie energię ludzi, którzy wiedzieli, dla kogo tego dnia jesteśmy razem.

W projekcie „Podziel się domem” bardzo mocno wierzymy w sens współpracy. W to, że organizacje, instytucje, firmy i mieszkańcy mogą robić rzeczy, których żadne z nich nie byłoby w stanie zrobić w pojedynkę.
II Bieg KoBBiet był tego pięknym przykładem.
Bielsko-Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Fundacja Strefa Kobiet Bielsko-Biała stworzyły wydarzenie, które połączyło sport ze społecznym zaangażowaniem. My mogliśmy być jego częścią i reprezentować ideę „Podziel się domem”. A uczestniczki i mieszkańcy pokazali, że kiedy pojawia się dobry cel, Bielsko-Biała potrafi odpowiedzieć naprawdę wyjątkową energią.
I chyba właśnie takie chwile zostają z nami najdłużej.
Nie pamiętamy później każdej minuty wydarzenia. Nie pamiętamy wszystkich rozmów ani wszystkich szczegółów.
Pamiętamy za to emocje.
Pamiętamy ludzi stojących obok.
Pamiętamy moment startu, zmęczenie, doping i radość na mecie.
Pamiętamy poczucie, że przez chwilę byliśmy częścią czegoś większego.
Do zobaczenia tam, gdzie dzieje się dobro
Dziękujemy organizatorom II Biegu KoBBiet, Bielsko-Bialskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji oraz Fundacji Strefa Kobiet Bielsko-Biała, za stworzenie wydarzenia, w którym sport stał się przestrzenią do pomagania.
Dziękujemy wszystkim uczestniczkom za każdy kilometr, każdą porcję energii i każdy uśmiech.
Dziękujemy wszystkim osobom, które tego dnia były z nami i które zatrzymały się choć na chwilę przy idei „Podziel się domem”.
A przede wszystkim cieszymy się, że tym razem wspólnie mogliśmy skierować uwagę na dzieci w spektrum autyzmu i pokazać, że ważne społeczne sprawy mogą naprawdę łączyć całe lokalne środowisko.
6 września 2026 roku w Bielsku-Białej kobieca energia spotkała się z potrzebą pomagania.
I wydarzyło się dokładnie to, co lubimy najbardziej.
Dobro poszło dalej.
Bo przecież właśnie po to się nim dzielimy.
Obserwuj nas na Facebooku!


